Pomimo tego, że mam kilka zaufanych osób czuję się taka samotna.. Zagubiona w tym świecie. Zawodzę ludzi, na których mi zależy, chciałbym się zmienić, być zupełnie inna, ale wydaje mi się, że to niemożliwe. Ludzie, którzy próbują mi pomóc, myślą, że to coś prostego i oczywistego; rozmowa z człowiekiem - przecież to część codzienności. czegoś oczywistego.
Zastanawia mnie jednak ile osób czuje się tak samo jak ja, bo wiem, że na pewno nie jestem jedyna, skoro na świecie żyje ponad 7,2 mld ludzi. To tak niewyobrażalna liczba..
Pewnie niektórzy z Was pomyślą "Co dziecko może wiedzieć o życiu?".
Czasami zastanawia mnie świat i jego ogrom. Te wszystkie miejsca, których zdjęcia oglądamy w internecie czy programy dokumentalne, które widzimy w telewizji.. To wszystko jest tak odległe i zapewne większość z nas nigdy nie zobaczy tych wszystkich miejsc na własne oczy. Gdzieś na świecie, ludzie walczą każdego dnia o życie, kawałek chleba, o cenny grosz, który może pomóc wykarmić rodzinę, inni o wolność.. A ja tylko nie umiem rozmawiać z ludźmi.. Dla innych to może TYLKO, a dla mnie przeszkoda nie do pokonania. Każdy w ciągu życia spotka jakąś barierę na swojej drodze, która będzie dla Niego trudna do przekroczenia, a to właśnie moja.
Włoszka